Pattaya – co warto wiedzieć


W dzisiejszym wpisie będzie o Pattaya, czyli co warto wiedzieć przed podróżą. Czym jest Pattaya tłumaczyć chyba nie muszę – znajdujący się 150km na południe od Bangkoku nadmorski kurort, aka największy burdel świata. Przy Pattaya, inne aspirujące miasta do tytułu mega – burdeolowni, takie jak Angeles na Filipinach, wydają się jedynie żałosną imitacją. I nie zrozumcie mnie źle – Angeles jest mega zajebistym miastem (możecie znaleźć raport na Azja Po Zmroku), po prostu Pattaya ma dziesięciokrotnie więcej atrakcji jeśli chodzi o życie nocne.

Największym plusem Pattaya jest to, że jest tam po prostu zajebiście tanio. Życie nocne w Bangkoku oraz na popularnych wyspach staje się niedorzecznie drogie. Przykładowo, weekendowa wejściówka do Insanity w Bangkoku to 400 batów i 220 batów za drinki w środku. O tym, że wydziwiają z dress codem, czyli długie spodnie, brak sportowych znaczków na ubraniach, etc, nawet nie wspominam. Tym czasem do Ibar w Pattaya możesz się wbić bez żadnej opłaty, w szortach i klapkach, a koszt piwa to 140 batów, który można zmniejszyć jeszcze bardziej wyrabiając kartę członkowską za jakieś grosze.

Piwo w barach w Bangkoku, średnio 120 za mało butelkę. Piwo w barach w Pattaya – 80 batów. Wiele miejsc sprzedają nawet za 60, wliczając w to wiele klubów go go, gdzie laski świecą cyckami i piczkami. Taki sam go go w Bangkoku to minimum 170 za małe piwo. W Pattaya są oczywiście droższe go go, z tymże te najdroższe mają po prostu standardową cenę z Bangkoku.

Jedzenie – jeśli zostajemy przy korycie tajskim, to ceny w Pattaya są nieco niższe, natomiast jeśli chodzi o Zachodnią kuchnię, to Pattaya jest absolutnym zwycięzcą. Przykładowo, w Pattaya można zjeść porządnego steka za 100 – 150 batów, za taki sam talerz w Bangkoku należy liczyć 200 – 250. Osobiście, preferuję tajskie jedzenie, natomiast w Pattaya jem tylko zachodnie, właśnie dlatego, że jest tańsze niż to co mam na co dzień w stolicy i po prostu się opłaca cenowo.

Hotele – Pattaya ma najlepszą bazę noclegową w całej Tajlandii jeśli chodzi o stosunek jakości do cen. Poza sezonem, możesz mieć np. hotel z basenem za 500 batów. Akurat Bangkok również ma bardzo rozsądną bazę noclegową, ale to nie temat tego artykułu.

Temat których wszystkich interesuje, czyli ile liczą sobie laski za swoje towarzystwo będzie trochę później, teraz tylko zdradzę, że również w Pattaya jest sporo taniej jeśli chodzi o ten aspekt. O tym jak upolować laskę bez płacenia w Pattaya, również będzie poniżej.

Jak dojechać z Bangkoku do Pattaya 

Po pierwsza udajemy się na lotnisko Suvarnabhumi. Tutaj mówię jak dojechać najlepiej, a nie najtaniej, bo oczywiście można się jebać przez mega korki Bangkoku i jechać z terminalów autobusowych za 120 batów. Za to z na lotnisko jedzie szybki pociąg omijający wszystkie korki. Autobusy odjeżdżają co godzinę i z lotniska wyjeżdżają od razu na autostradę, ale aby nie czekać na losowy i upewnić się, że mamy miejsce, lepiej zarezerwować bilet przez internet w Bell Travel Service (google aby znależć ich stronę). Bilet kosztuje 250 batów, ale podróż idzie sprawniej i odwiozą cię pod sam hotel (o tym gdzie spać będzie za chwilę) . Taxi z centrum Bangkoku powinna z licznikiem kosztować 1,000 batów, ale jeśli nie znasz tajskiego, to zapomnij, że któryś cię zabierze. Za 1,500 biorą bez problemu i z Bangkoku i z lotniska, tylko jeśli chodzi o lotnisko – zapomnij o tych chujach którzy stoją na stanowisku taxówek, to są cwaniaki czekające, aby opierdolić naiwnych turystów. Dużo lepiej podjechać na departure floor na samej górze i tam zagadywać do taxówkarzy którzy właśnie wyrzucają ludzi którzy przyjechali na lotnisko. Stąd bez problemu powinni pojechać za 1500, albo mniej, jeśli masz cierpliwość negocjować. A jeśli nie chcesz rozmawiać z tymi bałwanami (celowo zwracam się bez żadnego szacunku, bo taxówkarze w Tajlandii to najgorsi Tajowie jakich spotkasz) to zainstaluj Grab Taxi albo Uber i wtedy bez negocjacji jedziesz za 1200 – 1500. Przy okazji, zanim zapomnę, powrót z Pattaya do Bangkoku jest dużo tańszy – trick jest w tym aby ustawić się na wylotówkę do Bangkoku i patrzeć które taxi mają rejestracje z Bangkoku. Jak złapiesz taxi która wraca pusta do stolicy, bez problemu możesz jechać nawet za 800.

Ja tym czasem nie cierpię transportu publicznego, a taksówkarzy jeszcze bardziej i zawsze jeżdżę motorem. Akurat mieszkam na Asoke, skąd biorąc trasę Rama 4 do Onnut i dalej na Chonburi, trasa zajmuje mi 2 godziny z centrum Bangkoku do Pattaya. Można bez problemu cisnąć 130 na godzinę po świetniej autostradzie. Jeśli chcesz wypożyczyć motor, to możesz się do mnie odezwać (dostępne do wynajmu 125, 250 i 600 cc). Po drodze proponuję z Chonburi zjechać do Ang Sila i Bang Sean, i jechać nad wybrzeżem z pięknymi widokami, przez wzgórze z dzikimi małpami, aż do miasta Siracha. Nie wiem dlaczego, ale bardzo lubię Siracha i zawsze zatrzymuje się tam na kawę. Po prostu przyjemne miasto. Taka trasa zajmuje oczywiście więcej czasu.

Gdzie spać w Pattaya 

Spać można oczywiści wszędzie, natomiast powiem gdzie ja zawsze śpię i dlaczego. Moim głównym kryterium wyboru hotelu jest bezpieczny parking, bo mój motor za bardzo rzuca się w oczy i choć w Tajlandii generalnie nikt nie kradnie, to jak mają ci coś zajebać, to prawdopodobnie właśnie w Pattayi. Poniżej zamieszczam mapkę obszaru gdzie warto (według mnie) wynająć pokój i już wyjaśniam dlaczego.

Pattaya, mapa, Tajlandia

Pattaya, mapa, Tajlandia

Wszystko pomiędzy ulicą Beach road a Pattaya Sai Song road jest świetną lokalizacją z jednego powodu – jeżdżą tam tak zwane Song Teaw, czyli pick upy przerobione na autobusy, całą dobę, z częstotliwością co kilka minut. Bilet kosztuje 10 batów. Czasami kierowcy próbują cwaniakować i chcą 200 licząc na to, że jesteś świeżakiem, wtedy należy zatrzymać następnego. Obie ulice są jednokierunkowe, czyli jeśli zjeżdżamy Beach road, to udajemy się w kierunku Walking Street, a jeśli jedziemy Pattaya Sai Song, to udajemy się w kieruku słynnej soi 6.

Czy warto rezerwować hotele z góry? To kwestia indywidualna. Pattaya ma tak dużą bazę noclegową, że bez problemu można znaleźć coś „z buta”. Wszystko od 400, 500 batów w górę nadaje się już do spania. Oczywiście dla chcących standardu 4* lub 5* Pattaya również oferuje wiele opcji i w zaznaczonym przeze mnie obszarze znajdziesz wiele hotelu. Pokoje szukamy standardowo przez booking, agoda lub airbnb. O ile nie przyjeżdżamy w okresie typu nowy rok lub inne duże święta, bez problemu można znaleźć zakwaterowanie bez uprzedniej rezerwacji.

Do których hoteli można bez problemu przyprowadzać dziewczyny? Odpowiedź bardzo krótka – do wszystkich. Gdyby któryś hotel nie zgadzał się, lub próbował więcej skasować za gościa, szybko wypadłby z rynku, bo nie zapominajmy, 90% ludzi przyjeżdżających do Pattayi jeździ po to, aby grzmocić Tajki.

Gdzie imprezować w Pattaya?  

Pattaya mapa, Tajlandia, imprezy

Pattaya mapa, Tajlandia, imprezy

No to jedziemy z koksem 🙂 Kolejność losowa, nie daje niczemu priorytetów.

Beach road, czyli ten sam obszar w którym polecam spać, ma setki barów, restauracji, klubów go go, masaży, lasek sprzedających się na plaży, etc. Nie mam tu żadnych ulubionych miejsc, tego jest po prostu za dużo. Czuć nadmorski klimat, jest tam generalnie plaża, choć brzydka i woda brudna (druga plaża w Pattaya – Jom Tiem, jest lepsza), to zawsze zdjęcie można cyknąć i nogi zanurzyć. Lubię tam też na plaży się napić piwka w nocy.

Walking street – najpopularniejsze miejsce w Pattaya z setkami klubów go go, różnego rodzaju knajp gdzie można zjeść homara, lub wielkie krewetki, a także masa hoteli, głównie godzinowych (tutaj tip co czasami robię w weekendy. Ponieważ i tak chodzę spać około 6 rano, szukam hotelu dopiero o 4 w nocy i mówię, że będę spał do 18stej. Jeśli mają wolny pokój to bez problemu się zgadzają i za 700, 800 batów można się wyspać, zamiast robić check out o 12 w południe). Najlepszy klub go go na Walking Sreet to Windmill, jest chyba najbardziej hardcorowym w całej Tajlandii, gdzie dziewczyny chodzą z ręczniczkami podcierają sobie piczki, po tym jak klienci robią im minetki za 100 batów. Najlepszy klub nocny (według mnie) to Ibar. Jest to miejsce gdzie prędzej czy później większość lasek z go go, po zakończeniu pracy idzie dalej imprezować. Poza sezonem na jednego faceta przypada tam 5 lasek i jeśli jest odpowiednio późno, to możesz łapać te same laski która w go go chcą 3000, nawet za 1000 i to na całą noc. Więcej o cenach trochę później. Około 5, 6 rano otwiera się klub JP Pool gdzie pozostają niedobitki Pattajskie. Nie znajdziesz lepszych cen na laski niż w JP Pool nad samym ranem.

Soi Buakhao – jest to długa ulica na której znajdziesz najtańszą bazę noclegową (nawet za 300 batów), podobnie do beach road, jest tu masa masaży, barów z hostessami, restauracji, you name it. Jest tu również prowadzony przez francuza blow job bar, gdzie za 800 batów można dostać dodatek do piwa.

LK METRO – największy po Walking street zlepek baróg go go z cenami za drinki od 60 batów. Na ulicy można też zjeść taniego kebaba lub burgera.

Beach road soi 6 – jedna ze sławnych ulic w Pattaya, na której znajduje się ekstremalnie duża ilość barów z dziewczynami. Poza blow job barami, których jest tu z 5, i to takich hardcorowych, gdzie laski walą pały na sofach przy innych klientach, znajdziesz tu bary z pokoikami na górze. Za 1000 batów + 300 bar fine, możesz grzmocić niemal każda laskę na tej ulicy (za orale 700 / 800 bez bar fine)

Gdzie znaleźć laski za kasę i ile to kosztuje – o to się nie musisz bać, wszak to one znajdą ciebie. Ceny zależą nie tylko od jakości dziewczyn, ale od tego jak ty się prezentujesz. Jak masz blond włosy, niebieskie oczy i dobre ciało, to często udaje się i bez kasy, ale generalnie cena to 500 – 5,000. Kiedyś jakiś potwór oferował mi nawet za 320 (do dzisiaj nie wiem skąd to 20 – może inflacja?). W każdym barze i masażu możesz zabrać dziewczynę ze sobą po zapłaceniu bar fine, które w większości wypadków wynosi 300 batów. Jeśli nie chcesz płacić bar fine, to umów się z laską w Ibar po jej pracy i omijasz tą opłatę.  W go go zazwyczaj chcą co najmniej 2000, 3000 za krótki strzał, masaże około 1000, na plaży nawet za 500. Po drodze na wzgórze potwory mówią 300, pewnie polują na jakiś hindusów. Absolutnie najlepsze deale są w późno otwartych klubach nocnych typu Ibar, Insomnia, 808, Lucifer, JP Pool. Tam za 1000 – 2000 masz na całą noc. Naprawdę nie ma stałego cennika. Wszystko zależy od tego jak wyglądasz, czy rozbawiasz towarzystwo, czy zamulasz, czy umiesz negocjować, etc.

Gdzie znaleźć laski bez płacenia – najpierw pamiętaj, że 90% lasek w Pattaya to dziwki. Kiedyś myślałem, że ciężko jest znaleźć bez płacenia, ale szybko odkryłem, że nawet każda dziwka chce mieć chłopaka, lub po prostu lubi się ruchnąć z facetem który jej się podoba. Dodatkowo w Pattaya jest masa turystek z Bangkoku, zwłaszcza w weekendy i niekoniecznie są to dziwki. Moja taktyka – walczę tak długo aż się uda, nawet jeśli jest to 5 rano, a jeśli polegnę to zaczynam dzwonić do lasek z którymi już kiedyś się pukałem bez kasy i prawie zawsze się udaje. Mam co najmniej 3 miejsca w których mógłbym spać za darmo, ale nie po to jadę do Pattaya, żeby spędzać czas z jedną laską. Gdzie poznaje dziewczyny? Większość w Ibar i JP Pool, późno w nocy. Na drugim miejscu jest Facebook, codziennie dodaje mnie z 5 lasek i jak są fajne do je potwierdzam. Potem robię check in, że jestem w Pattaya (to dotyczy też innych miast) i z lasek  które klikają like i są na miejscu, zagaduje. Zdarzyła mi się też laska z soi 6, a także dziewczyna którą znam z prowincji Surin, a która przeprowadziła się do rodziny w Pattaya. Także podsumowując poznać można wszędzie. Moja taktyka – nigdy nie rozmawiaj o żadnych pieniądzach, bo jeśli zapytasz czy chce, to na 95% odpowie, ze tak. Takie miasto. Jeśli ona z własnej inicjatywy wyjeżdża z tematem odpowiadasz „to ty jesteś PROSTYTUTKĄ?! Myślałem, że też mnie lubisz, bo ja ciebie naprawdę lubię”. Jak mówi, że chce kasę, to atakuje następny cel. Uwaga techniczna – może się zdarzyć, że będzie chciała kasę dopiero rano, to się zdarza w Pattaya, ale wtedy też jesteś do przodu, bo nie umawialiście się na żadne kwoty, więc rzucasz 1000 i jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, żeby marudziły, że za mało. W końcu nie umawialiście się na  żadne szczegóły.

Jak chodzi o wyrywanie bez kasy, to w Pattayi wymaga to trochę więcej skilla, jeśli nie idzie ci w Bangkoku, to nie spodziewaj się, że w Pattaya będzie łatwiej. I bądźmy realistami, jeśli jesteś gruby, masz 20, 30 lat więcej niż dziewczyna, to jej motywacją do spotykania się z tobą są tylko pieniądze. Dużo osób nie wierzy, że w Tajlandii w ogóle da się pukać bez płacenia, mnie nie zależy na tym aby kogokolwiek przekonywać – będzie więcej dla mnie. I chociaż uważam się za doświadczonego gracza, to moi znajomi też dają radę nawet w Pattaya, więc jak najbardziej się da, to nie ja jestem jakiś wyjątkowy. I dla tych którzy myślą, że „liczyła na coś więcej”, a ja „oszukałem”, to niby dlaczego spotykają się ponownie i ponownie, wiedząc, że nie mają z tego żadnej finansowej korzyści? Mam w Pattaya co najmniej 5 stałych gików, czyli lasek z którymi się rucham i zawsze chętnie się spotykają.

Co robić w dzień – Pattaya nie ma aż tak dużo do zaoferowania w dzień, ale dalej jest kilka świetnych miejsc jak np. wyspa Koh Larn, o której już pisałem na tej stronie. Dodatkowo jest bardzo fajne wzgórze widokowe, nurkowanie, etc (jeśli ktoś ma ochotę, to mogę polecić polską firmę na nurkowanie). Markety wodne, tygrysy i słonie to raczej gówno dla masowej turystyki, nie polecam.

Jeśli chcesz zobaczyć te wszystkie oraz bonusowe miejsca, to przypominam, że pracuję w turystyce od wielu lat i pokazuje Tajlandię zawodowo. Wypad w grupie do 4 osób od 120 USD. Przy większej ilości osób należy skontaktować się na maila. 

Chcesz wiedzieć o nowościach na Azja Po Zmroku? Polub stronę na Facebooku.

Zapraszam również do dołączenia do dyskusji na Forum Azja Po Zmroku

 

Reklamy

6 uwag do wpisu “Pattaya – co warto wiedzieć

  1. Cześć.

    W przyszłym tygodniu chcemy sobie z moją żoną wziąć tajke do pokoju. Jak myślisz jakie są na to szanse za free? Tajki w ogóle przystają na takie zabawy? Jeśli tak to bardziej BKK czy Pattaya? Dla mnie raczej bez seksu z tajką ale lodzik itd jak najbardziej. Jeśli nie za free to ile taka przyjemność może kosztować? Jesteśmy młodzi i nie brzydcy tak btw 🙂 Mam 31 a moja żona 26 lat.

    Polubienie

    • a jaka to roznica czy za kase czy za free, przeciez i tak bedziesz pukal/spotykal sie z dziwka z punktu widzenia europejskiego, to ze z Wami pojdzie za free nie znaczy ze kilka godzin pozniej nie zaliczy gang bangu z ciapatymi za kase …
      za kase kazda pojdzie na trojkat tym bardziej z biala dziewczyna (rarytas…), raz zupelnym zbiegiem okolicznosci zrobilismy jedna tajke we dwoch, kolega przyszedl z nia do pokoju w ktorym ja spalem, no i koniec koncow na dwa otwory ja pojechalismy a ona sama nie protestowala…

      Polubienie

  2. A w jakiej cenie chodzą apartamenty żeby wynając np. na miesiac i sprowadzac tam laski? Drugie pytanie: co sadzisz o Koh Samui, konkretnie Chaweng Beach? osobiscie bylem tam ruchalem i za free i za kase (1000 ST) i mysle ze spory potencjał tam jest w sezonie zwłaszcza.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s