Chinag Mai >>> Bangkok – szybki life update


A więc tak. Nie będę się rozpisywał, ponieważ jestem w trakcie pisania czwartej części Locked up abroad. Ponieważ jednak sporo osób próbuje się ze mną spotkać w Chiang Mai, oficjalnie ogłaszam, że jestem już z powrotem w Bangkoku. Jak macie dla mnie kabanosy, to proszę o przywiezienie do stolicy 🙂 Tak jak wszyscy się domyślacie, zostałem dyscyplinarnie zwolniony za wdawanie się w intymne relacje z dziewczynami. Nie, nikt nie złapał mnie z Egipcjanką. Tym razem przyprowadziłem Tajkę poznaną przez Thaifriendly.com .

chinag-mai-bangkok.png

Harry, mój roommate, pojechał wraz z grupą wolontariuszy myć dupę słonia w sanktuarium. Miało go nie być przez 5 dni, więc miałem wolny pokój. Akurat Sara (Egipcjanka) również była na wyjeździe, gdzieś na jakimś English Camp dla dzieci z prowincji. Korzystając z okazji, od razu odpalałem Thaifriendly i zaprosiłem do siebie laskę. Około 11 w nocy Tajka poprosiła, żebym odprowadził ją do toalety, ponieważ ona boi się duchów (wszyscy Tajowie bardzo poważnie podchodzą do tego tematu). Wyszedłem więc na korytarz w samym ręczniku i BOOM wpadłem wprost na szefową, której przez 3 tygodnie nigdy nie było nawet na moim piętrze.

Zasadniczo to nawet nie wiedziałem, że przyprowadzanie Tajek jest wbrew regulaminowi. Podpisywaliśmy 5 stron różnych zasad, czego nie wolno na robić, i żadna z nich nie wspominała o przyprowadzaniu Tajek. Niestety ten argument nie zadziałał i szefowa twierdzi, że rzekomo 3 wolontariuszki poskarżyły się, że w naszym ośrodku jest jakaś obca laska i one się z tym czują niekomfortowo. Szczerze to średnio wierzę, że ktokolwiek miał z tym problem. Raczej wymyślona ściema, żeby się mnie pozbyć. A że akurat skończyliśmy już i kurs TEFL i lekcje tajskiego, nikt mnie nawet nie będzie musiał zastępować. Dostałem więc natychmiastowy wylot z pracy i oto jestem z powrotem w stolicy.

Chcesz wiedzieć o nowościach na Azja Po Zmroku? Polub stronę na Facebooku.

Advertisements

7 uwag do wpisu “Chinag Mai >>> Bangkok – szybki life update

  1. Liznales temat 😉 to teraz pomysl nad otworzeniem swojej agencji dla wolontariuszy. Najtrudniej sie zabrac.. Pomysl mysle swietny, trzymam kciuki

    Lubię

    • Tak, pomysł jest dobry i bez problemy mogę to zorganizować po stronie tajskiej. Jednak z marketingiem już trochę u mnie gorzej, przydałby sie jakiś prartner w Europie który chciałby się tym zająć.

      Lubię

  2. Po co ci partner w Europie w dobie internetu ?. Poczytaj troche o online marketing, nie jest to trudne,.Dobrze, ze chcesz cos zmienic w swoim zyciu bo uczenie jest dobre tylko przez krotki czas (no chyba ze ktos ma powolanie w tym kierunku) Poznalem wilelu sfrustrowanych nauczycieli w azji, ktorzy mieli dosc i zaczeli podobny biz krok po kroku bez zadnych wspolnikow. Jak sie rozwinie to kogos zatrudnij. Tu masz przyklad: https://www.youtube.com/watch?v=KISgvvpVy0U

    Lubię

    • Rzuć jakieś linki w temacie, chętnie poczytam/oglądam, bo ten który podałeś nie wiem odnośnie czego się ma 😉 Z wyjątkiem Wietnamu, nie jestem i na pewno nie chcę być nauczycielem (no, chyba, że tak jak w Chinag Mai, uczyłęm anglików TEFLa i tajskiego). Bycie nauczycielem jest świetne na początek, bo bardzo łatwo znaleźć, ale każdy kto siedzi pare lat w Azji zaczyna dostrzegać lepsze opcje.

      Wrzucam link jak się zachowują tajskie dzieci w szkole. Wiedzą, że farang ich nie będzie bił bambusowym kijem, tak jak tajski nauczyciel, więc zachowują się jak zwierzęta. To nie jest coś wyjątkowego, to jest tajskie podejście do edukacji (oczywiście nauczyciel też tu winny, to musi być jego pierwszy raz)

      Lubię

  3. Jak najbardziej w temacie. Ty chcesz sprowadzac obcokrajowcow na wolontariat a on inny program za, ktory rowniez musza zaplacic ( tefl ) i ktory beda realizowac w tej samej czesci swiata. Nie potrzebuje on do tego zadnych partnerow w Europie, Ameryce czy Australi i biznes sie kreci.Kiedys tak jak ty byl nauczycielem angielskiego.

    Lubię

  4. Ten pierwszy to widac ze nowy, nawet sie ubral jak na rozmowe o prace. Ten starszy na samym koncu musi uczyc od dawna bo wyglada troche na uposledzonego umyslowo.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s