Aktualności i doniesienia z Tajskich klubów – 09.06.2015


Rzadko kiedy w Tajlandii zdarza się tydzień w którym nie wydarzyłoby się coś, co nie wstrząśnie wszystkimi portalami społecznościowymi. Ostatniego tygodnia w obrót poszła fotka laski robiącej loda gościowi w 808 Disco na Walking Street w Pattaya. Jak tak można się zachowywać? Pytają Tajowie. Twierdzili, że reputacja Tajlandii pogorsza się ze względu na tego typu eventy. Skupiają się na tym co się stało, a zapominają, że tego typu rzeczy dzieją się w Tajlandii dosłownie codziennie. Na Sukumvicie w Bangkoku, aż roi się od blow job barów, gdzie można sobie zażyczyć lodzika przy wszystlich. Nie inaczej jest w Pattaya. Do tego prawie wszystkie salony masaży mają cieniutkie ścianki przez które wszystko słuchać, a czasami nawet nie ściana, a zwykła zasłonka. Więc o co w ogóle chodzi?!

news_pattaya_808_bj

Podobno zdjęcie zostało zrobione i zamieszczone przez biała kobietę, która się lekko zbulwersowała sytuacją. Czyli jednak wszyscy expaci mają rację, że obecność białych lasek w dzielnicach czerwonych latarnii powinna być zakazana.

Nana Plaza może pogrążyć się w ciemności następnego miesiąca, w związku z tym, iż jeden z głównych najemców, The Nana Group, straszy wyprowadzeeniem z kompleksu 4 klubów, które prowadzą. Nie jest to potwierdzone, ale zgaduję, że chodzi o Bilboard, Bubbles, DC10, Monster INK, Candy Land lub Suckers.

Nana-Plaza-girls

Tym czasem Soi Cowboy naprawdę pogrążył się w ciemności ostatniego piątku. Kluby były absoutnie pełne, z Tilac na prowadzeniu, gdy o 11:45 nastąpiła awaria prądu, na skutek czego jedna strona soi’ki została pozbawiona elektryczności. Nie trzeba chyba nawet mówić, że wielu z pijących udało się naprzeciwko do klubów w których słychać było muzykę i wciąż monżna było spokojnie popatrzeć na skąpo ubrane Tajki. Zauważyłem, że zawsze gdy wysiada prąd na Soi Cowboy (co zdarza się całkiem często), to ma to miejsce w południowej części.

Sprawy w Nana Plaza nie mają się dobrze, można by wręcz rzec, że Nana Plaza zostanie wrzucona nie tylko w ciemność, ale i prawdziwy kryzys. Jeśli 5 barów (a możliwe, że i więcej) zostanie faktycznie zamkniętych, wybór klubów będzie dość ubogi. Nieuniknione, że nowina ta się rozniesie i będą i tacy, którzy zrozuimeją aktualne wydarzenia jakoby cały kompleks miał przestać funkcjonować. W dawnych czasach, zawsze była kolejka chętnych inwestorów, gotowych wyłożyć pieniądze i Nana Plaza zawsze była tym, co przyciągało ich najbardziej. Te dni są już jednak skończone. Obecnie otworzenie baru go go nie jest łatwe. Pieniądze które trzeba wpłacić na początku są wręcz holendarnie duże i rekrutowanie dziewczyn staje się wyzwaniem, z którym nawet największe kluby go go w Bangkoku mają problem. Jeśli faktycznie niektóre z barów w Nana Plaza zostaną zamknięte, będzie to oznaczać, że Soi Cowboy stanie się główną dzielnicą czarwonych latarnii w Bangkoku. Cała sytuacja może rozrosnąć się jak kula śniegu i Nana Plaza może przestać istnieć szybciej niż ktokolwiek to przewidywał. Jedna jest pewne – Nana Plaza stoi na krawędzi prawdziwego kruzysu.

Sytuacja Nana Plazy nie polepszyła się też wydarzeniem z czwartku, gdy policja zamknęła wszystkie bary i kluby już o 1 w nocy. Wszystkie bary, włączając w to sieć Hillary, które zazwyczaj funkcjonują aż do 4, zostały zamknięte równo o 1.

Piątkowa noc na Patpong była iście uboga w tańczące dziewczyny. Jak opisał to jeden z naocznych świadków, wrażenie było jakby nad Padpong przybyło gigantyczne UFO i zabrało laski tańczące na rurkach! Co dziwne, nawet burdelmamy nie były w stanie wyjaśnić co jest przyczyną tak niskiej frekwencji. Bardzo nietypowe jak na piątek.

Soi-Cowboy

Krążą plotki – na ten moment tylko plotki – że miesiąc Sierpień może uświadczyć zawody konkurs najlepiej tańczącej dziewczyny w Nanapong. Tak więc jeśli lubisz oglądać seksowne laski tańczące przy rurkach (powiedzmy sobie prawdę – na rurlach to one tańczyć nie potrafią), zarezerwuj czas w Sierpniu!

Większość spośród właścicieli klubu Spellbound na swoje udziały również w klubie Underground – tuż obok, który do nie dwna nosił nazwę Voodoo. Oba kluby mają w planach usunięcie ściany i płaczenie ich w jeden, większy klub. Jeśli plany staną się rzeczywistością, to będziemy mieć do czynienia z największym klubie go go dla farnagów w Tajlandii (pierwsze miejsce jest zarezerwowane dla tajskiego klub go go przy Sapan Kwai, który jest NAPAWDĘ duży!). Zwarzając na to, iż kluby mają racej tendencję do postoszenia, a nie na odwrót, nasuwa się pytanie DLACZWGO?! Moja ocena tego jest taka – duży klub jest dużym błędem. Wystarczy spojrzeć na inne duże kluby w Nana Plaza, takie jak Candy Land albo Billboard, wielkie bary które nie mogą nawet znaleźć wystarczającej ilości dziewczyn, żeby obsadzić wszystkie rurki, nie mówiąc już o laskach które mają ściągać klientów przy drzwiach.

Popularny bar sportowy The Game, który znajduje się zaraz u podnóży Nana BTS, będzie świętował swoją 3 rocznicę w tą środę, 10 czerwca, z dnikami w specjalnej cenie i darmowym bufetem między 7-8pm.

Podążając w dół Sukumvithu, według jednej z pracujących tam dziewczyn, Lolipop1 czyli blow job bar (spejalizujący się w dawaniu oralnej przyjemności paną), zostanie zamknięty 15 lipca. Według źródła informacji, bar ma zostać przeniesiony w inną lokalizaję.

Glamour, wielki bar go go na Patpong soi 2, zaraz naprzeciwko Footland, o którym mało kto słyszy, jest ciekawym miejscem które zdaje się być zamknięte tak często, jak jest otwarte. Aktualnie znowu jest zamknięte. Klub ma naprawdę fajne dziewczyny, ale z cenami większymi niż w innych barach go go, klub nigdy nie został zbyt popuarny pośród odwiedzających Paptong.

8443710849_fee2fd9e43_b
Pink Panther na Patpongu zatrudnia całkiem sporo niezłych lasek. W niektóre piątki i soboty nie ma nawet jednego wolnego miejsca, aby usiąść. Nawet jeśli jakieś krzesło się znajdzie, to są one zwyczajnie dość bezsensownie ustawione. Odległość do stolików jest za duża i trzeba się nachylać, żeby dosięgnąć do drinka. Innym problem jest to, że obsługa zdaje się przejmować sobą bardziej niż klientami. Ostatnim razem kiedy tam byłem, każda z kelnerek siedziałą z telefonem w ręce (standard w Tajlandii) na siedzeniu które chciał zająć klient. Kiedy zapytał, czy może tam usiąść, ku zdziwieniu jego i mnie, kelnerki odmówiły wskazując miejsce gdzie trzeba się nachylać do piwa. Tajowie są mistrzami w traceniu klientów.

Tajowie uwielbiają trzymać się z rodziną. Zapytaj przeciętnego Taja, z kim chciałby pracować, gdyby mógł wybrać, i większość z nich obsadzi tam swoje rodziny. Aktualnie Golfinger na Patpong soi 1 zatrudnia 7 dziewczyn które są ze sobą spokrewnione i mieszkają w tym samym apartamencie. 3 siostry, ta sama matka, ale inny ojcowie. 2 są prawdziwymi siostrami. Klub zatrudnia również ich kuzynów i ciotkę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s